Gdy przechodziłem obok Jeziora Ontar zobaczyłem psa rasy Husky.
Podszedłem, by się przywitać i jak nieznajoma się odwróciła zobaczyłem
piękną suczkę. Tak zaczęła się nasza rozmowa:
-Cześć! Jak się nazywasz-spytałem.
-Znajomi mówią mi Tośka-odpowiedziała.
-Ładnie!-powiedziałem z zachwytem-Na mnie mówią Ice.
-Też fajnie-powiedziała Tośka.
Po krótkiej rozmowie zaprosiłem ją na Skałę Słońca. Tośka się zgodziła i razem poszliśmy...
(Tośka?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz