niedziela, 12 maja 2013

Od San - CD historii Bronxa





...ja, eee, no jestem w ciąży - powiedziałam, a on szeroko otworzył oczy.
- Będę ojcem?! Jak ja się cieszę! - Wykrzyknął z radością, ale później się zmartwił - Byłaś u lekarza?
- Tak u Axy. Szczeniaczków będzie nie więcej niż dwa, płci nie znam. Musiałam się upewnić, że, się zgadzasz, bo Axa w razie czego, mogła przeprowadzić zabieg aborcji. Urodę już za trzy dni, ale reszta sfory na pewno się wcześniej dowie.
Z radością wyczekiwałam upragnionego momentu, a Bronx, cały radosny, chodził przy mnie i śmiał się, że jedyną jestem nauczycielką i sama będę dzieci uczyć. Odwiedzał mnie też Nesty z Nasso, a ona [Nesty] powiedziała:
-...

<Nesty, dokończysz?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz