piątek, 3 maja 2013

Od Lulu - CD historii Nesty




- A może jednak maz rację. Może jednak wszystko samo się ułoży. - powiedziałam cicho.
Wciąż jednak patrzałam gdzieś, właściwie sama nie wiem gdzie, w tej chwili mój wzrok był pusty. Sama nie wiedziałam czego chce. Spojrzałam na Nesty i powiedziałam:
- W każdym razie dziękuję, że mnie wysłuchałaś. Chyba już pójdę do siebie.
- Jasne - odpowiedziała, w tej chwili jej wzrok był troskliwy.
To dobra alfa, która martwiłą się o nas wszystkich niezależnie od tego jacy byliśmy. Powolnym krokiem ruszyłam do swojej groty. Był wieczór ale jeszcze nie było zbyt ciemno. Położyłam się na mchu w mojej jaskini. Wierciłam się co chwila. Co chwili poprawiałam sobie mech tak aby było mi wygodnie jednak mimo to bardzo trudno było mi zasnąć. Gdy tak leżałam naprawdę zaczęłam wieżyć, że wszystko samo się ułoży. Po kilku godzinach w końcu zasnęłam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz