niedziela, 12 maja 2013

Od Diabla

Ostatnio nie widziałem mojego serca...Ki.
- Gdzie ona mogła pójść - powiedziałem cicho i nagle zobaczyłem szczęśliwą jak nie wiem co Nesty.
Podszedłem do niej z uśmiechem.
- Gratuluje ci - powiedziałem
- Ale czego? - spytała
- Gratuluje ci partnera - odpowiedziałem - Mam nadzieje że będzie dobry...
- Na pewno - uśmiechnęła się
- To się zobaczy  - popatrzyłem na nią - Ooo...ładny naszyjnik.
- Dzięki, Nesso mi go dał  - powiedziała
- Bardzo ładny - uśmiechnąłem się
Samica usiadła, tak samo jak ja.
- Widziałaś może Ki? - spytałem - Nie mogę jej znaleźć...
- A! Przypomniało mi się coś! - Nesty popatrzyła na mnie - Ki powiedziała mi bym ci coś przekazała.
- Co? - spytałem zaciekawiony.
- Masz ten list - podała mi jakiś papier - Przeczytaj to!
(Ciekawostka...My psy piszemy łapami).
Nesty zaczęła iść. - Ja muszę zrobić coś ważnego. pa!
Spojrzałem na list.
"Diablo, tam gdzie moje ulubione miejsce jest, tam też i ja jestem.
                                                                                                  ~Ki"
Zacząłem iść do jej ulubionej jaskini. Kiedy już tam byłem, rozejrzałem się i usiadłem.
- Ki, to ty zrobiłaś? - spytałem
- Tak - uśmiechnęła się
- Napracowałaś się widzę - uśmiechnąłem się
- Troszkę...-odpowiedziała - A teraz zacznijmy jeść.
Zaczęliśmy jeść pyszne jedzenie.
- Diablo, muszę ci coś ważnego powiedzieć...-Ki popatrzyła na mnie
- Słucham.
(Ki?)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz