Jej oczy lśniły jak gwiazdy.
-Zaraz wracam.-szepnąłem i pobiegłem do swojej jaskini.
-To nie , nie , i to nie jest to -gadałem sam do siebie
W końcu znalazłem coś co świeciło jak jej oczy.
-To jest to.-szepnąłem a moje oczy rozbłysły.
Wybiegłem jak opętany z mojego domu i pobiegłem na polanę.
Wyrwałem kilka lilii i nakropiłem je wodą.
Po paru minutach byłem już przy Nesty .
-Posłuchaj..-zacząłem
Nesty spojrzała na mnie nie pewnie.
-Jest taka jedna samica, która mi się podoba.-odparłem
Nesty posmutniała.
I jak myślisz.-pokazałem jej kwiaty-Spodobają się jej ?
-Są piękne. - podpowiedziała.
-A ten amulet ? - zapytałem
Nesty spojrzała na to cudo.
-Łał.-szepnęła i wpatrzyła się w wiosiorek. - No to idź , trzymam kciuki.
-Nie muszę.-zaśmiałem się - Moja wybranka stoi przede mną.
Zaskoczyłem Nesty , na jej twarzy znowu zagościł uśmiech
-Nesty , zostaniesz moją partnerką ? - zapytałem
<Nesty Cd ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz