-A to to Twoja robota?
-Między innymi.
-Masz jakieś jeszcze?
-Nie a Ty?
-Też. Widzisz... nie miałam szansy się nauczyć....
-Przykro mi...
-Nie można żyć przeszłością.
-Racja.
Poszliśmy dalej. Chociaż robiło się już ciemno było pięknie. Wiatr we mnie zawiał- jak i w niego. Ja się skuliłam. On stanął dumnie. Ja też.
<Eriks? Przepraszam, że tak długo nie dokańczałam ale nie mogłam>
-Między innymi.
-Masz jakieś jeszcze?
-Nie a Ty?
-Też. Widzisz... nie miałam szansy się nauczyć....
-Przykro mi...
-Nie można żyć przeszłością.
-Racja.
Poszliśmy dalej. Chociaż robiło się już ciemno było pięknie. Wiatr we mnie zawiał- jak i w niego. Ja się skuliłam. On stanął dumnie. Ja też.
<Eriks? Przepraszam, że tak długo nie dokańczałam ale nie mogłam>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz