Nie wiem czemu,ale gdy wróciłam do groty
poczułam się dziwnie smutno,że nie ma teraz przy mnie Alexa.Nic z tego
nie rozumiałam,przecież jestem jeszcze szczeniakiem i raczej się nie
zakochałam!Aby rozwiać swoje wątpliwości poszłam się spytać mamy:
-Mamo,czy w moim wieku można się zakochać?-spytałam przekonana,że usłyszę słowo Nie. -Można córeczko.A czemu pytasz? -A po nic mamo.-powiedziałam zdziwiona i odeszłam w swój kąt. Po chwili namysłu znów podreptałam do mamy: -Mamo...mogę wyjść? -Po co? -bo...bo chcę się przejść.-skłamałam.Tak na prawdę chciałam się przecież spotkać z Alexem. -No dobrze idź,ale nie wracaj zbyt późno. -Pa mamo!-krzyknęłam i wybiegłam z groty.Potem szukałam Alexa.Kiedy już go znalazłam na Skale Słońca oczy mi zalśniły i chyba się zarumieniłam.Zakochałam się,dopiero teraz się o tym przekonałam.Podeszłam do niego od tyłu i powiedziałam spontanicznie: -Kocham Cię,a ty mnie? (Alex,kochasz mnie?) |
||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz