Jednak nigdy nie było problemów , prawie nigdy.
***6 DNI PO NARODZENIU SZCZENIĄT***
-Oddawaj mi tą kość.-rozległo się wołanie
Spojrzałem na Nesty.
Nie , nie oddam.- warknął szczeniak
Nesty mrugnęła do mnie porozumiewawczo , więc wkroczyłem do akcji.
-No dawaj ! - krzyczała Nelly
Stanąłem pomiędzy rodzeństwem.
-Koniec.-zarządziłem ale to nic nie dało dla szczeniaków liczyła się kość.
-Oddawaj.-warknęła po raz kolejny Nelly.
-Nie , nie oddam.
-Oddawaj.-Nie , nie oddam.
-Dosyć ! - krzyknęła Nesty zabierając kość i łamiąc ją na dwie równe części.
Nelly uśmiechnęłam się zwycięzko.
<Nesty Cd ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz