Przechadzałam się po górach Fesens. Zdobywałam szczyt za szczytem. Nagle
doszłam do pięknego jeziora. Było w nim dużo ryb, więc zaczęłam je
łowić. Nie opodal zauważyłam Leję. Tonęła. Niewiele się namyślając szbko
połynęłam, aby jej pomuc. Udało mi się wydostać ją na brzeg i ocucić (
bo straciła przytomność), jednak byłam tak wyczerpana, że zasnęłam...
~~ pare godzin później ~~
Obudziłam się i pomogłam Lei wstać. Zaprowadziłam ją do jej groty, a
sama poszłam do jaskini. Gdy już tam doszłam na posłaniu leżał Diablo, a
w małej wnęce obok spały szczeniaki. Były coraz większe. " Jak ten czas
szybko leci" pomyślałam kładąc się i zasnęłam.
*****
Jak wstałam i wyszłam przy jaskini czekała na mnie Lea. Gdy mnoe zobaczyła zawołała:
( Lea?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz