Gdy dołączyłam do Sfory nikogo tu nie znałam ale spotkałam samicę.Którą spotkałam gdy szłam na polowanie:
-Cześć - powiedziałam do niej
- Hej jesteś tu nowa prawda ?-spytała mnie
-Tak !- odpowiedziałam - Jestem Jessy ! Jestem psem polującym - dopowiedziałam
- Aha ja mam na imię Ki - powiedziała - wiesz co, kogoś mi przypominasz z rodziny.
- Tak a kogo?-zapytałam
-Moją kuzynkę też ma na imię Jessy i jest tej samej rasy co ty.- odpowiedziała mi
- A może jesteśmy kuzynkami ? - powiedziałam
- No możliwe -powiedziała Ki
-Wiesz co muszę lecieć spotkamy się jeszcze nie raz a teraz przepraszam muszę iść na polowanie.Pa - pożegnałam się z nią
- Pa ! I do zobaczenia ! - odpowiedziała Ki
Po pięciu dniach spotkałam się z Ki i jej rodziną (Diablo,Muse,Bleu i Tobi)
- Hej wszystkim - powiedziałam serdecznie i się uśmiechnęłam
- Cześć Jessy -odpowiedziała mi Ki
- Dzień dobry -powiedzieli nie śmiało Bleu i Tobi
- Cześć maluchy
- Dzieci nie mówcie ,, Dzień dobry '' tylko " Cześć ciociu" bo to jest wasza ciocia Jessy
- Nie muszą mi mówić "Ciocia Jessy" tylko Jessy - powiedziałam
- No dobrze niech ci będzie - powiedziała Ki
- Hej Jessy - powiedziały szczeniaki
- Cześć małe - odpowiedziałam
- No Jessy zjesz coś ? - zapytała mnie Ki
- Z chęcią
- A co chciałabyś - zapytał mnie Tobi
- Amm nie wiem może daj mi do picia woda - powiedziałam
- To zaraz dostaniesz - powiedziała Bleu
Gdy już wypiłam wode wszystkie Husky (większość) zaczęła wyć okazało się że w lesie był człowiek trzeba było uciekać z młodymi Ki.Wszyscy pobiegli oprócz Bleu musiałam po nią zawrócić.Ale po chwili Diablo przypomniał sobie że Bleu została.
- Dotarliśmy - powiedziała Ki
- Tak - powiedziałam zdyszana - ale gdzie jest Bleu przed chwilą tu była?!
Z Tobim i Ki szukaliśmy Bleu ale to wszystko na nic.Po godzinie szukania Tobi znalazł swoją siostrę.
- Nie uciekaj już nigdy ale to przenigdy więcej - powiedziała Ki
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz