Byłam już bardzo zmęczona, normalnie padałam z nóg.
Poszłam w stronę swojej jaskini, by się dobrze wyspać. Gdy dotarłam, od razu się położyłam i zasnęłam.. *** 2 godz. później... *** Wstałam i już byłam pełna energii, było popołudnie wiec poszłam nad Jezioro Ontar , by się napić krystalicznej wody. ( Ktoś z sfory dokończy ?? ) |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz