wtorek, 4 czerwca 2013

Od X-san'a

Byłem nad odchłanią. Zobaczyłem psa. Skoczyłem tam. Zobaczyłem psinkę. Była zaniedbana. Miała złamany kark, pasożyty i larwy atakowały jej ciało, a ona tylko je odpychała(Marnie).Zabrałem ją do Axy. Ale Axa była zajęta. Użyłem swojej mocy. Zawładnęłam jej umysłem. Zacząłem ją leczyć. Nie mogłem tylko uleczyć karku. Chyba zostanie tak na zawsze. Mika, nie drgnęła. Odłączyłem wskaźnik ruchu serca. Czekaj! Tak! Przecież ma Eliksir Życia! Wziąłem jej eliksir i dałem jej do picia. Od razu czuła się lepiej. To chyba cud! Może zostaniemy parą?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz