piątek, 16 sierpnia 2013

Od Snowiee - CD historii Lucky'ego



Nawet nie wiadomo kiedy, zapadła noc. Piękna, gwieździsta noc, której tak dawno nie było...leżeliśmy, i patrzyliśmy z Lucky'm w gwiazdy. Na nich również się dobrze znał. Lucky opowiadał o jednym z gwiazdozbiorów.
-Wiesz co on przedstawia?- spytał i spojrzał mi w oczy
-To co myślę?- spytałam z pogodnym uśmiechem
-Miłość- powiedział
Spojrzellismy równocześnie w niebo. Zobaczyliśmy niewidoczną dobrze zbieraninę gwiazd. Po chwili, jakby błysnęły, i ułożyły się w pełen zbiór. Oczy Lucky'ego, zalśniły od ich blasku


 
Po chwili jednak, znowu były tylko gwieździstą układanką, którą trzeba zebrać razem. Lekki wiatr muskał nasze futro. Noc była wspaniała. Mała błękitna łza zakręciła się w moim oku. Uśmiechnęłam się lekko
<Lucky>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz