- Oczywiście, jestem do twoich usług - uśmiechnęłam się do Siri.
Samica odwzajemniła uśmiech. Ruszyłam przed siebie, w kierunku łąki. Po chwili doszłyśmy. Stanęłam na pagórku i zaczęłam przedstawiać jej wszystkie psy, które tutaj przebywały.
(Siri?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz