wtorek, 13 sierpnia 2013

Od Snowiee - CD historii Lucky'ego





,,Smok" wyskoczył, i zachlapał nas wodą.
-Wow!- krzyknęliśmy
Zwierze zniknęło w morskiej toni. Spojrzeliśmy ze sobą na Lucky'ego. Już nie było go widać.
-To magiczne miejsce- powiedział Lucyk
Skinęłam głową. Spojrzałam w górę. Niebo było tu inne.
-Wracamy?- spytałam, bo za nami zaczeło się robić jakoś ciemno
<Lucky>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz